Sea Lion by cmykluv

Po długim i ciężkim weekendzie wracam na łamy mego bloga. Cóż było ciekawie – w piątkowy wieczór w Punkcie odbył sie mały taki koncercik Fisza, był też Trębski z Muzykoterapii, Marika (Bass Medium – niegdyś jeszcze Trinity) i z tej samej grupy Abselector. O ile Marika mi się znudziła, ponieważ jej teksty są wtórne i śpiewa cały czas w tej samej tonacji, to Dominik Trębski ze swą trąbką jest po prostu wirtuozem. Niesamowite aranżacje i spontaniczność tego co robi, zachwyca finezją. Na Fisza się nie doczekałem, ponieważ o 1.00 musiałem wracać do domu, cóż innym razem!

Sobotę spędziłem na nocy muzeów (niestety z przyczyn ode mnie nie zależnych nie byłem ani w Muzeum Narodowym ani na wystawie design’u na ząbkowskiej) oraz w Balsamie. Znowu Trębski znowu Marika, i tym razem z Envee‘m za gramofonami. Wokalistkę dało się z nieść, Dominik przyzwyczaił już mnie do tego, że żadna impreza z nim nie może się nie udać, a Envee? Envee jak to niedźwiedź za konsoletą, zaserwował najlepsze taneczne hity i remixy. Jeśli chcecie iść do klubu potańczyć, ale nie wśród panów w ortalionach i w butach na sprężynach, a muzyka house/techno wam nie odpowiada to impreza tematyczna w Balsamie to miejsce dla was. Satysfakcja gwarantowana.

Muzykoterapia - Bańki

 

Brother Ali

Prócz tego będzie o tym nieszczęsnym Brother Ali, który nie może się doczekać aż o nim napiszę. Ali jest albinosem (jak podaje Wikipedia jest również ślepy)

Dziecko Golden Age‘u rapu, tworzy, moim zdaniem najbardziej nowoczesny, odkrywczy i niosący niesamowitą energię rap zza wielkiego oceanu.

Energetyczne, bujające, z elementami funku kawałki to zupełna nowość. Świetne teksty, i flow Ali‘ego pasujące do równie bujających i bardzo urozmaiconych bitów, to jego recepta na sukces.

Jego ostatnia płyta, z Kwietnia tego roku to The Undisputed Truth - prawdziwy przejaw geniuszu.

Singiel “Truth Is” to jeden z moich ulubionych numerów. Mocny głos, tekst z przesłaniem, bujający bit. Znam wielu przeciwników rapu a jednak ta piosenka zawsze wywierała bardzo dobre wrażenie. Zdecydowanie do sprawdzenia dla każdego.

“Letter from the Goverment” – smutniejszy, wolniejszy, z bardzo ciekawym i przykuwającym uwagę refrenem. Na wieczorną zamułe, nie na imprezę, mimo to nadal poprzeczka wysoko.

Trzecim moim ulubionym numerem jest “Take Me Home”, to już bardzo lightowy, bujający utwór, z bardzo funkowym podkładem, bardzo łatwo wpada w ucho, stawiam, że może być to drugi singiel.

Aby pobrać utwory kliknijcie w ich nazwę a otworzy się nowe okienko z downloadem.

Brother Ali pokazuje że rap jeszcze nie umarł (a już tak myślałem słuchając doniesień o nowym promomixie Taliba, i słuchając porażki a nie płyty RJD2.)

ah na koniec mój ulubiony klip Gnarls‘a Barkley‘a (CeeLoo – voc. Danger Mouse- muzyka) : (musicie przewinąć aż na tym małym liczniku zostanie 3:20)

 

-cmykluv-

 

~ - autor: cmykluv w dniu maj 20, 2007.

Odpowiedzi: 2 to “Sea Lion by cmykluv”

  1. ciężki weekend? to mało powiedziane.
    roztrzaskać tak niektóre momenty.
    o jakby tak pękły niczym bańki mydlane i nie było po nich śladu.
    magia, to nie działa tak się nie da.

    a a propos notki, impreza w Balsamie no no, świetna zabawa, TOWARZYSTWO!:) i remixy 1 klasa.
    Brother Ali, kapitalna sprawa, ma mocny głos, ale bez zgrzytów, świetne. jednak to nie jest to czego mogę w takim stanie słuchac, innym razem.

    PS dobry pomysł z tymi linkami do utworów!

  2. oczywiscie kawalki do wywalenia po 24h :]
    o ktorej plycie RJD2 mowa?
    Brother Ali niesamowity.
    i piszesz zajebiscie jak juz mowilem.
    bless

Dodaj komentarz