z pozoru nic nie znaczący tytuł, jednak dużo znaczy w moim życiu.
cóż przyznam się, że pierwszy raz zawiodłem bo notatka miała być o płycie niemieckiego kolektywu Pieno Lazeriai pod tytułem “Kitchen” i o nijakim Benie Westbeech i jego “Welcome To The Best Years Of Your Life” ale ani jednego ani drugiego nie udało mi się ukończyć.
Więc po krótce o Warsaw Challenge, wczoraj byłem dziś już nie chciało mi się ruszyć dupy. Ogólnie koncert OSTRego bardzo dobrze, chociaż mam wrażenie że numery z HollyŁódź są mniej koncertowe od tych z poprzednich płyt. Energia jak zwykle na najwyższym poziomie.
Z b-dancowych potyczek widziałem tylko finał, który miał żałosny poziom, chociaż panny z Enzymu jakoś się jeszcze starały i coś pokazały, toteż wygrały jednogłośnie.
a z innej beczki- w empikach zakupić można śliczne oryginałki Eryki Badu i Public Enemy za 20 zł. warto!
w empiku junior powstała skromna półeczka poświęcona rosyjskiej muzyce, niestety z ciekawych rzeczy znalazłem tylko DDT w normalnej cenie 32 zł.
ach no więc pora na małą dawkę muzyki. Najpierw coś przepięknego z naszego kraju a na koniec mały smaczek w postaci klipu.
